jump to navigation

Kolejny ranking uniwersytetów 02/09/2011

Posted by Mikołaj Morzy in nauka.
trackback

Thomson-Reuters logoWiosną 2010 roku wziąłem udział w badaniu organizowanym przez Thomson Reuters. Badanie dotyczyło reputacji uniwersytetów na całym świecie. W tym badaniu stworzono ranking uczelni na podstawie subiektywnych ocen ogromnej rzeszy naukowców, gdzie każda ankietowana osoba wskazywała na jednostki akademickie przodujące w danej dyscyplinie, jednostki cieszące się najlepszą opinią, jednostki najbardziej widoczne na konferencjach i w czasopismach, itp. Badanie jest częścią większego projektu realizowanego przez Thomson Reuters, którego celem jest zbudowanie globalnych profili instytucji naukowych. Na profil jednostki składają się zarówno miary obiektywne (liczba publikacji, liczba pracowników naukowych, liczba grantów, itp.) jak i miary subiektywne (jak dana jednostka jest postrzegana przez środowisko). Profile instytucji naukowych są wykorzystywane przez Thomson Reuters do budowy ogólnego rankingu uczelni.

Proces zbierania danych trwał od połowy marca do początku maja 2010, odpowiedzi napłynęły ze 131 krajów od 13 400 osób. Respondenci wybierali jedną z sześciu ogólnych domen (sztuka & humanistyka, medycyna, inżynieria i technologia, nauki przyrodnicze, nauki fizyczne, nauki społeczne). Dostępne są też szczegółowe informacje dotyczące metodologii prowadzonej ankiety. Na stronach Thomson Reuters można też szczegółowo poczytać o poszczególnych etapach tworzenia rankingu: ankiecie o opiniach, ankiecie o reputacji, zbieraniu danych o instytucjach naukowych, walidacji danych, oraz analizie wyników.

W ogromnym skrócie, najważniejsze wyniki to:

  • dwie trzecie ankietowanych to nauczyciele akademiccy, reszta przypada na pracowników naukowych (ta kategoria obejmuje osoby nie prowadzące dydaktyki) oraz studenci
  • mniej więcej połowa czasu pracy jest poświęcana na badania, resztę konsumuje dydaktyka i praca administracyjna (dyscypliny fizyczne, przyrodnicze i techniczne poświęcają więcej czasu na badania)
  • średni czas zatrudnienia na uniwersytecie w chwili wypełniania ankiety to 16 lat
  • dwie trzecie ankietowanych miało posadę z mianowania (tak koślawie tłumaczę termin tenure, który odpowiada raczej akademickiemu immunitetowi)
  • średnia liczba publikacji to 50 prac (przy medianie 30 publikacji), należy jednak pamiętać, że te dane nie były weryfikowane zewnętrznie, czyli pewnie liczby są zawyżone
  • jeśli chodzi o znajomość badań prowadzonych w poszczególnych regionach geograficznych, prowadzi Ameryka Północna (33%) przed Europą Zachodnią (16%) i Wschodnią Azją (13%); praca naukowa Europy Wschodniej i Rosji jest znana 9% naukowców na świecie, więc wyprzedzamy Australię (8%), Amerykę Łacińską i Południową (5%), Europę Południową (Hiszpania, Włochy, Grecja, Bałkany: 3%) i Afrykę (4%)
  • Ameryka jest znana w każdej dyscyplinie mniej więcej równo, w przypadku Afryki dominuje znajomość nauk społecznych i przyrodniczych (po 22%), Azja jest znana przede wszystkim z nauk technicznych (33%), Australia jest znana w przeważającej mierze z nauk społecznych (33%), Europa to nauki fizyczne (29%)
  • nauki techniczne i fizyczne są zdominowane przez mężczyzn (odpowiednio 87% i 85%), w pozostałych dyscyplinach mężczyźni stanowią 69-78% personelu

I na koniec zabawa. Na liście 200 najlepszych uniwersytetów znajdują się (między innymi) 3 duńskie uczelnie, 14 uczelni niemieckich, 10 uczelni z Holandii, 6 szwedzkich uczelni. Ile polskich uczelni jest znane na świecie i cieszy się dobrą reputacją wśród światowej społeczności akademickiej? Zaznacz poprawną odpowiedź:

  • 2 uczelnie: Uniwersytet Jagielloński i Uniwersytet Warszawski
  • Polska? Tam są jakieś uniwersytety?
  • co prawda na miejscach między 160 a 200, ale umieściliśmy aż pięć jednostek!

Komentarze»

1. marlak - 04/20/2011

Obstawiam
– Polska? Tam są jakieś uniwersytety?

niestety

Mikołaj Morzy - 06/03/2011

Przepraszam, że odpowiadam z takim opóźnieniem, ostatni semestr był bardzo, ale to bardzo obciążający i, co łatwo dostrzec, zupełnie zaniedbałem blog. Aktualnie kończę czytać bardzo ciekawe opracowanie: analizę produktywności i konkurencyjności polskich uniwersytetów w porównaniu z placówkami w Stanach i Europie Zachodniej. Wniosków jest wiele, niektóre z nich bardzo interesujące. Postaram się jak najszybciej przygotować streszczenie (opracowanie ma 140 stron) i podsumować główne wnioski autorek.


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: