jump to navigation

Konwersatorium o nauce i edukacji w XXI wieku 08/04/2010

Posted by Mikołaj Morzy in nauka, sieci społeczne.
trackback

W dniach 1-2.07.2010 miałem przyjemność, dzięki uprzejmości prof.Muraszkiewicza, uczestniczyć w konwersatorium interdyscyplinarnym „Sieć w działaniu, działanie w sieci: technologia, edukacja, gospodarka„. Konwersatorium odbywało się w Nowym Mieście nad Pilicą i przyciągnęło zróżnicowane grono uczestników. Poza ogranizatorami, którymi byli prof. Muraszkiewicz i prof. Szapiro, w konwersatorium uczestniczyli także między innymi:

Edwin Bendyk, Szkoła Wyższa Psychologii Społecznej
Tomasz Borecki, Instytut Problemów Współczesnej Cywilizacji
Tomasz Gerszberg Polska Telefonia Cyfrowa sp. z o.o.
Grzegorz Kersten, Szkoła Biznesu, Uniwersytet Concordia w Montrealu
Waldemar Koszewski, Warszawski Uniwersytet Medyczny
Tomasz Kuszewski, Szkoła Główna Handlowa
Józef Lubacz, Politechnika Warszawska
Stanisław Matwin, University of Ottawa School of Information Technology and Engineering
Witold Orłowski, Szkoła Biznesu Politechniki Warszawskiej

Pierwsze wystąpienie prof. Matwina od razu wzbudziło gorącą dyskusję. Główna teza wystąpienia była taka, że na naszych oczach zachodzi zmiana paradygmatu. Matwin twierdzi, że znajdujemy się w osobliwości technologicznej, tzn. że właśnie rozpoczyna się wykładnicze przyspieszenie technologiczne, a głównym nośnikiem zmiany jest Sieć. Według Matwina, Sieć jest rzeczywiście przełomowym wynalazkiem, porównywalnym z wynalezieniem druku lub łączności telefonicznej. Jednak o ile od wynalezienia druku do pełnego upowszechnienia się druku musiało minąć 400 lat, o tyle od wynalezienia Internetu (w sensie usługi WWW) do pełnego upowszechnienia minęło ledwie 10 lat. Podobna prawidłowość występuje w dziedzinie komunikacji międzyludzkiej. Monopolizacja rynku telefonicznego trwała 100 lat i pochłonęła miliardy dolarów. Przez 20 lat telefonia komórkowa objęła cały świat w środowisku morderczej konkurencji. Skype stał się siecią globalną w mniej niż 7 lat i przy koszcie bliskim 0. Następnie Matwin powołał się na teorię struktury rewolucji naukowych Kuhna, która w wielkim uproszczeniu wygląda następująco:
* pojawia się teoria naukowa
* następuje próba falsyfikacji teorii przez eksperymenty i nowe dane (normalna nauka)
* nowy eksperyment/nowa dana prowadzą do osobliwości, czyli rewolucji naukowej – pojawia się kryzys i potrzeba zmiany paradygmatu (nowy eksperyment nie daje się wytłumaczyć na bazie obowiązującego paradygmatu)
* pojawia się nowa teoria naukowa (i cykl rozpoczyna się ab ovo)
Sieć drastycznie skraca okres normalności wg Kuhna, pokonuje bariery czasu, przestrzeni i kosztów, wreszcie umożliwia pojawienie się efektu synergii (to ostatnie dotyczy sieci otwartych, w sieciach zamkniętych efekt synergii jest znacznie mniej obserwowalny). Zatem, wg Matwina, sieć jest motorem zmiany a mechanizmy sieciowe stanowią źródło postępu technologicznego, edukacyjnego, naukowego i gospodarczego. Ostateczna hipoteza Matwina była następująca:

„Do zmiany pradygmatu może doprowadzić przełom technologiczny – w połączeniu z adaptacją systemu edukacji i komunikowania informacji w nowej sytuacji technologicznej. Jeśli zmiany w edukacji są niewystarczająće, to nie jest możliwa zmiana paradygmatu mimo, że sieć dostarcza takich możliwości”

Wniosek jest taki, że aby przygotować się na radykalną zmianę paradygmatu, należy na gwałt reformować edukację, a raczej diametralnie modyfikować sposób przekazywania i prezentowania wiedzy.

Kolejnym prelegentem był prof. Orłowski, a jego wystąpienie nosiło tytuł „Sieci teleinformatyczne i kapitał ludzki a wzrost gosporadczy„. Była to prezentacja historii wzrostu gospodarczego na przestrzeni wieków z perspektywy dostępnego kapitału ludzkiego i próba ekstrapolacji historii na najbliższych kilka lat. Według Orłowskiego, wzrost PKB i wzrost ludności świata są bezpośrednio skorelowane ze skokiem przemysłowym (1800-1950) oraz nową gospodarką (1950-2000). Zgodnie ze współczesnym postrzeganiem problemu wzrostu gospodarczego, postęp technologiczny nie jest egzogeniczny lecz endogeniczny, aktywna polityka może wpływać na jego tempo. Kapitał ludzki działa na wzrost gospodarczy tak samo, jak kapitał fizyczny: akumuluje się, wymaga inwestycji, może być wykorzystywany do stymulowania wzrostu. Kapitał ludzki i wiedza mogą być intensywnie rozwijane przez bezpośrednie inwestycje lub skoki technologiczne (inwestowane w nowe sektory gospodarki), a także importowane z zagranicy. Ciekawie w tym kontekście wygląda zestawienie nakładów na badania i rozwój w poszczególnych krajach UE. Praktycznie w żadnym wydatki publiczne na badania nie przekraczają 1% PKB, ale w krajach bliskich granicy 1%, do wydatków publicznych dokładają się ogromne wydatki prywatne, sięgające prawie 3% PKB (taka sytuacja występuje w Szwecji, Finlandii, Niemczech i Francji). Z kolei w krajach inwestujących w badania i rozwój mniej, udział sektora prywatnego jest zawsze dużo mniejszy niż wydatki publiczne (Węgry, Portugalia, Polska i Grecja). Kapitał ludzki jest też silnie skorelowany z innowacyjnością gospodarki, najbardziej innowacyjne europejskie gospodarkito Finlandia, Szwecja i Wielka Brytania (30%-40% mieszkańców ma wyższe wykształcenie), najgorzej jest w Grecji, Polsce i Portugalii (około 10% mieszkańców z wyższym wykształceniem). Na koniec Orłowski rozpoczął dyskusję o tym, czy sieci teleinformatyczne są rzeczywiście przełomową technologią. Za tą tezą przemawiają następujące przesłanki: gwałtowny rozwój w ostatnich dekadach, porównanie historyczne (para, elektryczność, telefon), argumenty mikroekonomiczne, oraz tzw. efekty spill-over (czyli wpływ na inne gałęzie gospodarki). Na niekorzyść tej tezy świadczą: wątpliwości mikroekonomiczne oraz niekorzystne efekty uboczne (np. ekologiczne).

Następny dzień rozpoczął się od prelekcji prof. Koszewskiego z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego pt. „Ludzki mózg, uczenie się, a tradycyjne systemy edukacji z perspektywy współczesnych osiągnięć neuronauki„. Nie podejmę się streścić wykładu, bo absolutnie nie czuję się kompetentny. Prof. Koszewski przedstawił fascynujące wprowadzenie do współczesnej neuronauki, pełne przykładów i informacji o kluczowych osiągnęciach (np. sztucznym wzroku), oraz wskazując, w jaki sposób nasza wiedza o budowie i sposobie funkcjonowania mózgu informuje nas, jak powinien przebiegać proces uczenia. Wykład zakończył się przedstawieniem ciekawej „piramidy uczenia” pokazującej, ile procent różnych sposobów przekazu wiedzy pozostaje w mózgu osoby uczonej. I tak: zapamiętujemy 5% treści wysłuchanego wykładu, 10% przeczytanego materiału, 20% obejrzanych materiałów audiowizualnych, 30% prezentowanej demonstracji, 50% treści dyskusji w grupie projektowej, oraz 75% tego, czego nauczymy się wykonując zadanie praktyczne. A najlepszym sposobem, żeby się czegokolwiek nauczyć, jest… nauczyć innych! Okazuje się, że zapamiętujemy 80% tego, czego uczyliśmy innych.

Po prof. Koszewskim przyszła kolej na mnie. Prezentowałem wystąpienie pt. „Sieci społeczne i ich znaczenie w nowych modelach kształcenia„. Zacząłem od omówienia najpopularniejszych systemów pracy edukacyjnej (system klasowo-lekcyjny, mannheimowski, progresywny, szkoła eksperymentalna) i modeli kształcenia (encyklopedyzm, system Deweya, integracja). Później mówiłem o definicji sieci społecznej i, szerzej, technologii Web 2.0, a skończyłem prezentując listę narzędzi przydatnych do organizacji nowoczesnego procesu dydaktycznego. Lista ta obejmuje:
* agregatory wideo i sieci społeczne typu real-time video: YouTube, Seesmic, kyte.tv, qik.com
* agregatory materiałów konferencyjnych i dydaktycznych: VideoLectures.net, SlideShare, TikiWiki
* narzędzia do organizowania konkursów: kaggle.com, TunedIt.com
* narzędzia do tworzenia własnych sieci społecznych: Ning
* narzędzia do komunikacji nauczyciel-uczeń: Twitter, Skype
(pełna lista narzędzi jest dostępna pod adresem http://www.c4lpt.co.uk/Directory/Tools/social.html)

Bezpośrednio po mnie wystąpił red. Edwin Bendyk z „Polityki” prezentując wystąpienie pt. „W poszukiwaniu zmieniającego się paradygmatu” (jak widać, paradygmat był w Nowym Mieście słowem-kluczem). Redaktor Bendyk przedstawił arcyciekawe statystyki dotyczące polskiego Internetu, ze szczególnym naciskiem na grupę użytkowników wchodzących na rynek edukacyjny. Jak się okazuje, w najmłodszym segmencie 16-20 lat korzystanie z komputera jest na poziomie 90%, natomiast korzystanie z Internetu na poziomie 80%. Główne aktywności internetowe polskiej młodzieży to gry (85%), odwiedziny na stronach z grami (78%), słuchanie muzyki (70%) i czatowanie z przyjaciółmi (64%). Największymi udogodnieniami w ich życiu związanymi z Internetem są: gry (wymienione przez 77%), pomoc w pracy domowej (75%), rozmawianie z przyjaciółmi poza szkołą (71%) i więcej muzyki (70%). Jeszcze ciekawsze były wyniki badań amerykańskich z roku 2006. Dzienne wykorzystanie technologii cyfrowych jest w tej grupie następujące: online (2:31), e-mail (1:26), IM/czat (1:45), telefon (2:02), gry wideo (1:08) (aż dziw że znajdują jeszcze czas na spanie i jedzenie). Z przedstawionych statystyk Bendyk wyciągnął bardzo interesujący wniosek: jesteśmy świadkami redefinicji przestrzeni antropologicznej. Pojawia się przestrzeń przepływów, niezwiązana z żadnym konkretnym miejscem, lecz zdefiniowana prez związki wyłaniające się z sieci przetwarzającej przepływy komunikacji między ludźmi. W takiej przestrzeni obowiązuje bezczasowy czas (ang. timeless time), związany ze zburzeniem sekwencyjności czynności społecznych. Na koniec wykładu prelegent zajął się promocją otwartych modeli badań naukowych i edukacji: otwartych bibliotek publikacji naukowych (PLoS: Public Library of Science), Open Science, Open WetWare, Open Notebook Science czy Open CourseWare.

Ostatnie wystąpienie było prezentowane przez doktorantów prof. Szapiro i dotyczyło symulatora dynamiki rynku edukacyjnego, w szczególności, możliwych efektów interwencji w mechanizm rynkowy (np. wprowadzenia powszechnego czesnego). Podobnie jak w wystąpieniu prof. Orłowskiego, i tutaj głównym tematem była maksymalizacja wykorzystania kapitału ludzkiego. Okazuje się, że Polska ma najniższy wskaźnik kapitału społecznego (równie źle jest tylko w Grecjii), a od krajów o wysokim wskaźniku kapitału społecznego (Dania, Norwegia, Szwecja, Austria, Holandia, Finlandia) dzieli nas przepaść. W trakcie wykładu zaprezentowano podejście analityczne bazujące na modelu OLG (ang. overlapping generations) oraz podejście bazujące na modelowaniu wieloagentowym.

Całość była niezwykle interesująca i skłoniła mnie do wielu refleksji nt. sposobu uczenia i tego, dokąd zmierza rynek edukacyjny (a dokąd powinien zmierzać). Mam nadzieję, że uda mi się przekuć moje przemyślenia w czynu już podczas najbliższego semestru (drżyjcie, studentki i studenci!)

Komentarze»

1. b - 08/16/2010

dwa pierwsze linki nie działają (prof. Maruszkiewicz, prof. Szapiro)

Mikołaj Morzy - 08/16/2010

Dziękuję za zwrócenie uwagi, linki naprawione.

2. Hanys - 09/16/2010

pieprzenie w bambus, u nas o takiej gadce mówią:dupcy choby sie chasia nażarł


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: