jump to navigation

Legenda o barometrze 04/04/2010

Posted by Mikołaj Morzy in humor, nauka.
trackback

barometrKorzystając z chwili wytchnienia, jakie dają święta, próbuję pozbierać się z pracą, projektami, pracami dyplomowymi, itp. No i postanowiłem dokończyć parę postów, które od dłuższego czasu zalegają w folderze Drafts. Na początek szybka i miła historyjka, która, mimo że wyssana z palca, niesie ze sobą ważne przesłanie dydaktyczne.

W trakcie egzaminu wstępnego z fizyki na jeden z europejskich uniwersytetów student został poproszony o odpowiedź na proste pytanie: „W jaki sposób zmierzyłby Pan wysokość wysokiego budynku, dysponując tylko i wyłącznie barometrem?” Student bez namysłu odpowiedział: „Należy przyczepić do barometru długą linę i spuścić barometr z dachu budynku do momentu, w którym barometr dotknie ziemi. Długość liny zwiększona o długość barometru da w odpowiedzi szukaną wysokość budynku”. Ta odpowiedź doprowadziła egzaminatora do furii i natychmiast oblał studenta. Student odwołał się od wyniku egzaminu twierdząc, że podana odpowiedź była całkowicie prawidłowa. Ekspert rozpatrujący odwołanie zgodził się ze studentem, ale wskazał, że podana odpowiedź nie zdradzała żadnej znajomości fizyki. Aby załatwić sprawę polubownie postanowiono, że student otrzyma dodatkowe 6 minut na udowodnienie znajomości fizyki. Student przez 5 minut milczał, a w ostatniej minucie zaprezentował następujący monolog:

Można wejść na dach budynku z barometrem, zrzucić go i zmierzyć dokładnie czas spadania, w takim wypadku wysokość budynku można obliczyć ze wzoru h=\frac{1}{2}gt^2, ale trzeba się pożegnać z barometrem. Można też zmierzyć wysokość barometru i długość rzucanego przezeń cienia, a następnie zmierzyć długość cienia budynku, wówczas wysokość budynku uzyskamy z prostej proporcji. Można także przywiązać kawałek krótkiej linki do barometru i rozhuśtać go jak wahadło u podstawy budynku i na dachu budynku, mierząc różnicę w okresach wahań ze wzoru T=2\pi\sqrt{\frac{h}{g}}. Jeżeli budynek ma schody przeciwpożarowe, to można bezpośrednio zmierzyć, ile wielokrotności długości barometru jest potrzebnych żeby dotrzeć do szczytu budynku. Wreszcie, jeśli chce się być nudnym i ortodoksyjnym, można zmierzyć ciśnienie na szczycie i u podstawy budynku, przeliczając odpowiednio milimetry słupka rtęci. Ale ponieważ nieustannie zachwala się nam otwartość spojrzenia, niezależność opinii i metodę naukową, bez wątpienia najlepszym sposobem jest pójść do dozorcy i powiedzieć: „słuchaj, dam ci nowiutki barometr, jeśli powiesz mi, jak wysoki jest ten budynek”

Bohaterem tej anegdoty miał być Niels Bohr, jeden z największych fizyków XX wieku. Jak już wspomniałem, historyjka jest miejską legendą, ale za to z pokrzepiającym morałem.

Komentarze»

No comments yet — be the first.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: