jump to navigation

Obama o nauce 02/17/2009

Posted by Mikołaj Morzy in nauka.
trackback

Dlaczego ten facet nie jest prezydentem Polski?

Nam natomiast pozostało jeszcze

”Koniec

Komentarze»

1. Wojciech Jaruzelski - 02/18/2009

O co chodzi? Czy Kaczor jest jakoś szczególnie anty-inżynierski jako prawnik? No nie wydaje mi się bowiem, żeby był jakoś anty-naukowy, tym bardziej, że po 1989 jest pierwszym prezydentem-profesorem. Poza tym statysyki socjologiczne wskazują, że środowisko inżynierskie jest znacznie bardziej konserwatyne, od nauk społecznych gdzie dominują postawy liberalne. Sondaże studentów wskazują na podobną zależność. Czyżbyście więc kolego inżynierze chcieli się przenieść do nauk społecznych?
A takie bajeczki, że naukę popierać trzeba, to opowiada każdy polityk w każdym kraju..

Mikołaj Morzy - 02/18/2009

Lech Kaczyński nie jest „anty-inżynierski”, chodzi oczywiście o styl sprawowania urzędu. Dla precyzji, Lech Kaczyński nie tyle jest profesorem, co jest zatrudniony na stanowisku profesora (http://pl.wikipedia.org/wiki/Profesor_nadzwyczajny), a to subtelna różnica. Jeśli chodzi o domniemany konserwatyzm inżynierów, to przy tak zdecydowanych sformułowaniach spodziewałbym się przynajmniej jakiegoś źródła informacji do weryfikacji tej tezy. Nie znalazłem co prawda danych dla Polski, ale można sobie poczytać o poglądach politycznych amerykańskiego środowiska naukowego (http://www.wjh.harvard.edu/~ngross/lounsbery_9-25.pdf). Ogólne wrażenie jest takie, że spośród informatyków i inżynierów pozycje liberalne i konserwatywne są tak samo liczne (10-11%), natomiast ta grupa zdecydowanie dominuje jeśli chodzi o pozycje centrowe (78%). Jesteśmy zdecydowanie mniej konserwatywni niż lekarze i ekonomiści (odpowiednio 20% i 24% konserwatystów), choć faktycznie mniej liberalni niż przedstawiciele nauk biologicznych i społecznych (odpowiednio 45% i 58% liberałów). Nie dostrzegam, w jaki sposób czyni to z nas klientelę Lecha Kaczyńskiego, którego poparcie dla nauki sprowadzało się do forsowania lustracji publicznych uczelni wyższych.

2. Wojciech Jaruzelski - 02/23/2009

Ciekawy link do artykułu amerykańskiego, ale niestety nie mam linków polskich – wyszło to mi w badaniach własnych, ale miałem źle opisaną w tym profilu próbę i bałem się ogłaszać wyników w tym zakresie, ale wychodzi to dość wyraźnie. Może kiedyś to lepiej udokumentuje.
Tymczasem lustracja w naukach społecznych na pewno by nie zaszkodziła. Ilość różnych komunistycznych nominantów bez kompetencji jest po prostu straszna szczególnie na wyższych szczeblach, bo nauki społeczne były dużo łatwiejsze do politycznej manipulacji i ważniejsze ideologicznie. Efekt jest taki, że banda komuchów która nie słyszała co to jest lista filadelfijska uwala człowiekowi mającemu ileś tam pozycji z zauważalnym impact-factorem habilitację i nie ma na to żadnej rady…


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: